Jak palić, żeby nie dymić...?

      W sezonie grzewczym codziennie przyjmujemy od kilku do kilkunastu zgłoszeń o podejrzeniu termicznego przekształcania odpadów, do których ma dochodzić w przydomowych kotłowniach, gdzie spalane mogą być śmieci. Świadczyć o tym mają kłęby ciemnego i duszącego dymu wydobywające się z kominów, które przy niekorzystnej pogodzie zamiast ulatywać wysoko w  powietrze snują się po okolicy powodując trudności w oddychaniu. Każde takie zgłoszenie jest sprawdzane i na podstawie przeprowadzonej kontroli weryfikowana jest jego wiarygodność.

       Straż Miejska w Ostrowcu Św. będąc uprawnionym organem do wykonywania funkcji kontrolnych na terenie naszego miasta, w zakresie przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska może wejść na teren nieruchomości i sprawdzić co spalane jest w naszych piecach. Na podstawie przeprowadzonych kontroli, których w okresie grzewczym 2017-2018 wykonaliśmy już ponad 270 doprowadziliśmy do ujawnienia 32 przypadków spalania odpadów komunalnych wbrew obowiązującym przepisom. W przeważającej ilości kontrolowanych nieruchomości okazywało się jednak, że powodem zadymienia nie było spalanie śmieci, lecz dozwolonego opału, który mógł być gorszej jakości lub mógł być nieumiejętnie spalany.

      Wczytując się w fachową literaturę i przeszukując internet natknęliśmy się na interesujące informacje, z których wynika, że przyczyną nadmiernego i dokuczliwego zadymienia nie są proste piece zwane potocznie kopciuchami ani zły opał, tylko nieumiejętne, nieefektywne i nieekonomiczne spalanie węgla i drewna. To źle obsłu­gi­wane pro­ste piece wyplu­wają w powie­trze nie­do­pa­lone paliwo, które oprócz nieprzyjemnego zapachu i trucia najbliższych sąsiadów powodują straty materialne, gdyż jak się okazuje dym to palny składnik (min.30%) każ­dego opału, skoro zatem paliwo wyla­tuje komi­nem, to nie dało tyle cie­pła, ile powinno i o tyle jesteśmy stratni.

Jak zatem palić w piecu żeby było efektywnie? Jeżeli jesteś posiadaczem pieca starszego typu tzw. górnego spalania, gdzie wylot spalin z paleniska usytuowany jest na górze, ponad zasypanym paliwem opałowym to poznaj sprawdzony sposób na spalenie węgla i drewna bez dokuczliwego dymu. Jest to metoda rozpalania od góry.

Rozpalanie od góry to odwrócenie „do góry nogami” sposobu naszego dotychczasowego sposobu palenia w piecu. Jeżeli do tej pory rozpalając w piecu zaczynaliśmy od dołu na zapaleniu podpałki i drewna, na które następnie trafiał węgiel to teraz wystarczy zrobić wszystko odwrotnie. Najpierw wsypujemy odpowiednią ilość węgla do paleniska, następnie kładziemy drewno grubsze i drobniejsze, potem podpałkę i wszystko zapalamy od góry. Dzięki tej formie spalania, wszystkie gazy i spaliny emitowane z węgla i drewna spalają się w komorze pieca, a nie ulatują przez komin. Do komina lecą czyste spaliny, a w miejsce dymu powstaje więcej ciepła.

O tej i innych efektywnych metodach palenia w piecu dowiesz się więcej na stronie http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/rozpalanie-od-gory-instrukcja-krok-po-kroku/

 

Źródło: Materiały na licencji CC BY-SA. Rozpowszechnianie wysoce wskazane!

 

Dodatkowe informacje